35 proc. wędlin jest źle oznakowanych
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w II kwartale br. skontrolowała jakość handlową kiełbas drobno rozdrobnionych, kiełbas homogenizowanych oraz kiełbas grillowych a także wędliny innego asortymentu. Sprawdzono także znakowanie elementów kulinarnych mięsa wołowego. Wnioski nie są rewelacyjne: 35 proc. wędlin jest źle znakowanych, co i tak oznacza spadek o 6 pproc. w porównaniu z II kwartałem 2008 r.
Najwięcej nieprawidłowości w zakresie jakości handlowej wędlin dotyczyło oznakowania wyrobów gotowych - zafałszowania stwierdzono w przypadku 34,4 proc. skontrolowanych partii wędlin.
Najczęściej producenci nieprawidłwo podawali wykaz składników użytych do produkcji, nieprecyzyjnie oznaczali nazwę wyrobu gotowego. Często brakowało także danych wytwórcy, bądź Insepkcja doszukiwała się w nich błędów. Jak zaznaczono w raporcie IJHARS, poddane kontroli produkty wykazywały jednocześnie nieprawidłowości w zakresie kilku wymagań dotyczących oznakowania.
W zakresie analiz fizykochemicznych niezgodność z deklarowanymi normami stwierdzono w przypadku 7 proc. partii wędlin. To o 4 pproc. więcej niż rok wcześniej. Nieprawidłowości dotyczyły zaniżonej zawartości białka oraz zawyżonej zawartości wody, tłuszczu i skrobi. Najwięcej tego typu zafałszowań dotyczyło kiełbas średnio rozdrobnionych.
W zakresie oceny organoleptycznej deklaracji producenta nie spełniały dwie partie wędlin, co stanowiło około 0,6 proc. wszystkich skontrolowanych partii wędlin.
Kontrolę przeprowadzono w 89 zakładach przetwórstwa mięsnego, czyli w ok. 8 proc. zakładów przetwórstwa mięsnego, prowadzących działalność na terenie kraju, znajdujących się w ewidencji WIJHARS.
Liczba wywołań: 268
Autor dokumentu: IJHARS
Data utworzenia: 2009-09-18